Kochani, jak już za pewne zauważyliście blog zwariował pod względem technicznym i przestałam dawać sobie z nim radę. Konieczne więc były przenosiny na nową domenę. Na szczęście udało się przetransportować wszystkie posty jednak tylko część komentarzy... Również wszystkie obserwacje przepadły także będzie mi bardzo miło jeśli dodacie nową stronę do obserwowanych. Nazwa bloga, tematyka - wszystko pozostaje bez zmian. W środę na nowej stronie pojawi się kolejny wpis i myślę, że w końcu uda mi się regularnie tworzyć 2 razy w tygodniu (jeeej :D) Widzimy się na miejscu! :))