Kochani, jak już za pewne zauważyliście blog zwariował pod względem technicznym i przestałam dawać sobie z nim radę. Konieczne więc były przenosiny na nową domenę. Na szczęście udało się przetransportować wszystkie posty jednak tylko część komentarzy... Również wszystkie obserwacje przepadły także będzie mi bardzo miło jeśli dodacie nową stronę do obserwowanych. Nazwa bloga, tematyka - wszystko pozostaje bez zmian. W środę na nowej stronie pojawi się kolejny wpis i myślę, że w końcu uda mi się regularnie tworzyć 2 razy w tygodniu (jeeej :D) Widzimy się na miejscu! :))
... dokładnie to napisałam w wiadomości do koleżanki, która spytała gdzie wybieram się na ferie zimowe. Może to trochę bezsensowne, może szczeniackie jechać w podróż tylko w celu buszowania po sklepach. Ale kiedy...
... dokładnie to napisałam w wiadomości do koleżanki, która spytała gdzie wybieram się na ferie zimowe. Może to trochę bezsensowne, może szczeniackie jechać w podróż tylko w celu buszowania po sklepach. Ale kiedy od PRIMARKU dzielą mnie mniej więcej trzy godziny drogi to aż żal byłoby nie skorzystać z zasłużonego wolnego i nie wyskoczyć na kilka dni na porządne zakupy.